środa, 24 czerwca 2026

Hiszpania, Andaluzja czerwiec 2026

 W czerwcu roku 2026 byłem na ośmiodniowej wycieczce w Andaluzji w Hiszpanii.

W obie strony samolotem. Miałem miejsce przy oknie, więc mogłem sobie spokojnie patrzeć na chmury i ziemię pod spodem. Wycieczka była bardzo udana! Najbardziej chciałem być na Gibraltarze i zobaczyć Atlantyk. Udało się jedno i drugie. Gibraltar to taka mała brytyjska enklawa na samym końcu Europy, a widoki stamtąd są naprawdę mocne. Były też małpki – magoty. Siedzą sobie spokojnie na skałach, na balustradach, czasem podchodzą bliżej. Zrobiłem z nimi kilka zdjęć, w tym nawet selfie. Jedno z ładniejszych miejsc to pomnik generała Władysława Sikorskiego – śmigło samolotu i tablica upamiętniająca tragiczną katastrofę z 1943 roku. Stałem tam chwilę dłużej. Trasa autokaru wiodła przez Sewillę, Jerez de la Frontera, Kadyks, potem właśnie Gibraltar, Malagę, Granadę i Almerię. Po drodze zaglądaliśmy też w miejsca, gdzie produkuje się prawdziwą andaluzyjską szynkę. Te wiszące nogi jamónu, zwłaszcza w okolicach Trevélez, robią ogromne wrażenie. Można było zobaczyć, jak się je suszy i dojrzewa, a potem oczywiście spróbować. Smakowała wyśmienicie – taka prawdziwa, intensywna, wcale niepodobna do tego, co czasem kupuje się w zwykłym sklepie. Hotel mieliśmy bardzo dobry. Dostałem apartament trzypokojowy, przestronny i wygodny. Do tego duży basen, sporo palm, leżaki i miejsca do siedzenia na zewnątrz. W upale andaluzyjskiego czerwca było to idealne miejsce na odpoczynek po całodniowych wyjazdach. Fotki będę prezentował w dowolnej kolejności. Po prostu nie mam już czasu, żeby wszystko dopracować jak to dawniej robiłem, gdy jeszcze nie było portali społecznościowych typu Facebook czy Platforma X. Kiedyś to się siedziało nad każdym opisem, teraz wrzucam jak leci – ważne, żeby zostały wspomnienia. Jak ktoś ma jakieś pytania dotyczące wycieczki, Gibraltaru, małpek, szynki albo czegokolwiek innego – proszę pytać. Kontakt do mnie: VOJTEKZIENOWICZ01@GMAIL.COM




 











 
















niedziela, 6 sierpnia 2023

Alpy Szwajcarskie(Berneńskie), Alpy Francuskie, Austria i Lichtenstein.

 To już ostatni wpis na tym blogu. Moją działalność w Internecie skupiłem na portalach społecznościowych. Ten blog to dla mnie kopalnia zdarzeń, wspomnień i fotek.

W Maju roku 2023 byłem w Szwajcarii, Francji, Niemczech i Austrii. Skupiłem się głównie na Alpach Francuskich i Szwajcarskich . Ale też godne uwagi były wodospady Renu w Szwajcarii i inne miejsca. Fotki z tej eskapady są tutaj: Fotki z eskapady Zapraszam do obejrzenia. Zmontowałem tez trzy filmy i są na YT. Tu film z Alp Szwajcarskich: Alpy Szwajcarskie  Tutaj film z Alp Francuskich: Alpy Francuskie A tu wodospady Renu: Wodopady Renu

Jeszcze raz powtarzam. Wróciłem bardzo zadowolony. Odwiedziliśmy też Zurych, Genewę, Montreux, Księstwo Lichtenstein. Byłem pod pomnikiem Freddiego Merkury. We wrześniu możliwe że odwiedzę Alpy Austriackie,  Wiedeń ale głównie Tyrol.

A tu fotki z Alp Szwajcarskich. Przełącz Jungfraujoch na wysokości 3545 metrów.





















Alpy Francuskie. Szczyt Auigille do Midi na wysokości 3842 metry. Pełnia zimy w maju !

















Wodospady Renu Szwajcaria













I mój idol Freddy Mercury. Pomnik w Montreux  w Szwajcarii.




Lichtenstein